
Żyjemy w czasach, kiedy stres towarzyszy nam niemal na każdym kroku. Ciągły pośpiech, wysokie wymagania, nadmiar obowiązków – to wszystko przyczynia się do napięcia nerwowego i pogorszenia naszego samopoczucia. Jak zatem skutecznie zwalczyć nerwy i odzyskać wewnętrzny spokój? Jest na to wiele metod, które można zastosować, takie jak techniki relaksacyjne, stosowanie ziół, odpowiednia dieta czy aktywność fizyczna. Czy jest metoda łącząca niemal te wszystkie techniki?
Dziś chciałbym skupić się na wciąż mało spotykanej metodzie jaką jest Shinrin-yoku, którą dosłownie tłumaczy się jako „kąpiel leśna”. To praktyka pochodząca z Japonii, która zyskuje coraz większą popularność na całym świecie. Polega ona na świadomym i pełnym zanurzeniu się w naturalnym środowisku leśnym, korzystając ze wszystkich zmysłów. Ktoś może powiedzieć, że to przecież jest zwykły spacer pośród drzew, ale trzeba jednak zdać sobie sprawę z tego, że tak naprawdę jest to prawdziwa terapia dla ciała i umysłu. W Japonii, skąd pochodzi ta metoda, została ona rozwinięta, dzięki utworzeniu Towarzystwa Medycyny Leśnej, a także poprzez Japońskie Towarzystwo Terapii Leśnej, które utworzyło wiele ośrodków tej terapii. W latach 80 powstał ten pierwszy na terenie lasu Akasawa. Od tamtego momentu ta praktyka zyskiwała coraz większe zainteresowanie wśród przemęczonych i zestresowanych pracą Japończyków, a w 2004 roku rozpoczęto poważne badania nad dobroczynnym wpływem leśnego obcowania. To wtedy właśnie ukuto termin kąpieli leśnych i dzięki tym badaniom można było odpowiedzieć na pytanie:
Dlaczego warto spróbować shinrin-yoku?
Okazuje się, że regularne praktykowanie kąpieli leśnych przynosi wiele korzyści dla naszego zdrowia. Przede wszystkim jest to zmniejszenie stresu, gdyż kontakt z naturą obniża poziom kortyzolu – hormonu stresu – i aktywuje układ przywspółczulny odpowiedzialny za relaksację. Dzięki temu następuję poprawa nastroju, a dodatkowo spacer pośród drzew, zwiększa wydzielanie serotoniny i dopaminy, neuroprzekaźników odpowiedzialnych za uczucie szczęścia i zadowolenia. Ważnym czynnikiem jest również wzmocnienie układu odpornościowego, a na to wpływ mają fitoncydy, substancje lotne wydzielane przez drzewa, mające działanie antybakteryjne i przeciwwirusowe. Kolejną odkrytą korzyścią jest poprawa koncentracji oraz redukcja objawów ADHD, a także co wykazały badania można zwiększyć swoją kreatywności. Obcowanie z naturą stymuluje procesy twórcze i ułatwia rozwiązywanie problemów. Mając już wiedzę jakie korzyści niesie za sobą ta metoda, należy zadać sobie kolejne pytanie:
Jak i gdzie praktykować shinrin-yoku?
Najlepsze jest w tej praktyce to, że do jej stosowania nie potrzebujesz specjalnego wyposażenia ani umiejętności, Praktycznie każdy las czy większy park może być miejscem do jej uprawiania. Najważniejsze to wybrać takie miejsce, gdzie będziesz czuć się komfortowo i bezpiecznie. Możesz też poszukać specjalnie przygotowanych tras do kąpieli leśnych, które często są oznaczone i wyposażone w miejsca do odpoczynku. Możesz też poszukać lokalnych przewodników, działających w Polskim Towarzystwie Kąpieli Leśnych.
Kiedy już wybierzesz spokojne miejsce, poświęć chwilę na powolny spacer w ciszy, zwracając uwagę na każdy szczegół otoczenia, w którym się znajdujesz. Głęboko wdychaj świeże powietrze, czując jak wypełnia twoje płuca. Używaj wszystkich zmysłów, słuchaj śpiewu ptaków, dotykaj kory drzew, wdychaj aromaty lasu, obserwuj zmieniające się światło. Dodatkowo, najlepszy efekt możesz osiągnąć spacerując na boso.
Żyjemy w świecie, w którym wszyscy wciąż gdzieś się śpieszymy, nasz system nerwowy jest rozchwiany, co przekłada się na naszą obniżoną odporność, dlatego warto jest poświęcić kilka godzin w tygodniu aby móc obcować w lesie z naturą. Tak naprawdę nie ma sztywno określonego czasu jaki powinniśmy przeznaczać na kąpiele leśne i jest to sprawa indywidualna, jednakże aby miała ona na nas wymierny wpływ, powinny one odbywać się regularnie. Niestety z roku na rok zmniejsza się powierzchnia na której porastają lasy, dlatego musimy pamiętać, że chroniąc ją przed dewastacją, chronimy siebie i nasze zdrowie. Osobiście za każdym razem, kiedy wracam z takiej kąpieli, czuję jak ładują się moje witalne akumulatory, czego i Wam drodzy czytelnicy życzę.
Wy też tak macie?
Jakie są Wasze doświadczenia ze spacerami leśnymi?
0 komentarzy